niedziela, 17 sierpnia 2008

Zdjęcie jakości naprawde kiepskiej, wybaczcie, ale innego nie będzie, ja już w piżamie.
Chciałam zwrócić uwagę na pierścionek, mój ulubiony i najlepszy na świecie. Dostałam go od cioci na bierzowanie pare lat temu, jest srebrny w biało czarne paski i musze przyznać, że nigdzie więcej takiego nie widziałam.


Na zdjęciu:
czerwone lakierowane trampki z ccc
szare jeansy vero moda
białt tank z tesco
z ha i emo: cardigan, serce na łańcuchu
no i ten pierścionek

4 komentarze:

chaos kontrolowany pisze...

Do gustu przypadło mi to czarne serduszko. Szkoda, że u mnie nie ma H&M ;/

ŚrubkiWeWłosach pisze...

stworek dziękuje za komplemen, jego ego wzrosło:D

zgadzam sie serduszko śliczne, pierścionek również,ale nic nie przebije śliczności czerwonych trampek :D 3maj sie:)

Ula pisze...

pytajac gdzie jest drugi koniec swiata mialas na mysli, gdzie planowalam sie wybrac?

takie wisiorek z serduchem planowalam kupic przez ponad rok i nie udalo mi sie do dzisiaj;))))).

the Oracle of Style pisze...

Wisior z sercem przelamuje buntowniczy charakter calości... Oby tak dalej;)